Zimowa pielęgnacja z produktami od Cosibella

 

Dzień dobry!

Dziś przychodzę do Was z produktami, które miałam okazje poznać w ostatnim czasie. Dość mocno skupiam się na prawidłowej pielęgnacji, dlatego dziś pragnę Wam pokazać produkty o które została poszerzona moja kosmetyczka.


1. The Ordinary - Serum pod oczy z kofeiną i zieloną herbatą

Dość często mam przysłowiowe "worki pod oczami", dlatego od dłuższego czasu staram się z tym walczyć. Zmiana trybu życia, więcej snu oraz prawidłowa pielęgnacja - staje się powodem aby je niwelować. Zawsze wydawało mi się, że ten problem nie będzie mnie dotyczył, mimo mojego młodego wieku (mam dopiero 25 lat) - jednak stało się! Worki pojawiają się i u mnie :) Moja skóra w okolicy oczu jest sucha oraz cienka. 

Serum pod oczy jest bardzo wydaje i po nałożeniu - nie spływa, tylko bardzo dobrze się wchłania. Produkt jest bezzapachowy i najlepiej działa z kremem, ponieważ bez niego - wysuszałby skóre. Na ten moment (2 tygodnie stosowania - powoli widzę różnicę w odcieniach pod oczami). Miejmy nadzieję, że będzie jeszcze lepiej, ponieważ wierzę w jego działanie.

 

2. The Ordinary - peeling z kwasem migdałowym

Zapewne tego produktu, nie muszę Wam przedstawiać. Podobno jest to "must have". Niestety na ten moment leczę się innymi lekami na twarz, dlatego nie mogę go jeszcze testować, jednak z przyjemnością poznam Waszą opinię na jego temat? 



Sylveco - krem brzozowo-rokietnikowy z betuliną

Hypoalergiczny krem, który nie zawiera konserwantów ani kompozycji zapachowych - polecany dla skóry wrażliwej, czyli dla mojej. Krem stosuje głównie na noc, głównie przez to że  swoją żółtą konsystencją lekko barwi skórę. Zauważyłam że na prawdę dobrze nawilża i przyjemnie się wchłania.


Pasta do zębów - Splat Biocalcium Bio Toothpaste

Wzmacniająca pasta do zebów, zawierająca krzemionkę, aktywny wapń, Sp.White System oraz olejki eteryczne. Mnie osobiście pasta bardzo dobrze się sprawdza przy pielęgnacji zębów, niestety mąż nie jest z niej zadowolony ponieważ swoim "zapachem" go odpycha. Pasta nie posiada fluoru, nie szczypie w język i jest delikatna. 



Mohani - hydrolat z drzewa sandałowego

Ten produkt został przekazany mojej mamie, ponieważ jest dedykowany skórze dojrzałej i suchej. Przez swoje opakowanie, produkt bardzo dobrze rozpyla się na twarzy przy czym ułatwia codzienna pielęgnację. Jego zawartość to: naturalna woda z drzewa sandałowego o przyjemnym zapachu. W opinii mamy, skóra po nim staje się delikatna i miła w dotyku. 




Wszystkie wyżej wymienione kosmetyki pochodzą ze sklepu Cosibella który ma bardzo szeroką ofertę produktów. Moje kosmetyki przyszły dość szybko, zapakowane w ekologiczne pudełko. Marka Cosibella pomaga w wyborze odpowiednich produktów, poprzez kontakt z kosmetologiem. To w dzisiejszych czasach na prawdę ważne, ponieważ dobrze dobrana pielęgnacja jest kluczem do prawidłowego funkcjonowania skóry.



34 komentarze:

  1. Jestem ciekawa tej pasty do zębów. Fajne produkty.

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej mnie ciekawi pierwszy produkt :) Też zaczynam mieć spore problemy ze skórą pod oczami

    OdpowiedzUsuń
  3. To serum pod oczy The Ordinary mam już od dłuższego czasu na mojej liście i mam nadzieje, że w końcu znajdzie się ono w moich kosmetykach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę że sklep Cosibella ma bardzo ciekawe i naturalne kosmetyki.Mnie zainteresowało serum pod oczy.To coś dla mnie. Pozdrawiam cieplutko ☀️

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej jakie cudowności! Zaciekawiło mnie parę produktów z tej listy, którym się z pewnością przyjrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. który produkt najbardziej Cię zaciekawił?:)

      Usuń
  6. Serum pod oczy z The Ordinary mam, ale czeka na swoją kolej. Mam nadzieję, ze dobrze się sprawdzi, ponieważ wiele osób mówi, że nic nie robi. Jak przyjdzie czas to sama ocenię:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Very fine products. Thank you for the great review!

    https://marylyl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię zamawiać na Cosibelli ❤

    OdpowiedzUsuń
  9. To serum pod oczy chętnie poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zaczęłam serię z retinolem, to najlepsza pora na niego, obym była zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  11. Serum pod oczy już chyba najwyższy czas abym zaczęła regularnie stosować 😉 Inne produkty też warte uwagi

    OdpowiedzUsuń
  12. I'm a sucker for Ordinary products! Great list!
    xoxo
    Lovely
    www.mynameislovely.com

    OdpowiedzUsuń
  13. produkty wyglądają i brzmią super :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie miałam okazji przetestować kosmetyków tej marki.
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post :) magdatul-fan.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  15. Zaciekawiłaś mnie tymi produktami!

    OdpowiedzUsuń
  16. Tym razem nic tu dla siebie nie znalazłam, ale tą pastą mnie zaciekawiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dotąd nie miałam styczności z żadnym z tych kosmetyków. Przyznać muszę, że ta pasta do zębów wygląda ciekawie.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Właśnie poluję na kwas z Ordinary który jest ponoć hitem i w Douglasie co chwilę się sprzedaje :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawi mnie The Ordinary z kwasem migdałowym. Miałam tylko "krwawy peeling" z The Ordinary.

    OdpowiedzUsuń

Nie lubię kopiowanych komentarzy, więc jak masz wszędzie to samo wstawiać - lepiej nie pisz :)
Każdy może zostawić komentarz - nie tylko osoby posiadający bloga!:)
DZIĘKUJE ZA KAŻDY KOMENTARZ I OBSERWACJE - staram się odwdzięczać! :)

Diana

INSTAGRAM