Pielęgnacyjna wędrówka z marką Tołpa


W mnogości produktów na dzisiejszym rynku, trudno znaleźć cokolwiek, a co więcej coś - co byłoby dobre i służyło naszej cerze. Z racji tego, iż mam problematyczną skórę - boję się aż tak eksperymentować. Staram się zwracać uwagę na to co kupuję.


Kilka miesięcy temu, skusiłam się na markę Tołpa. Powyższe produkty, stosowałam wiele dni. Dziś słów kilka.


tołpa estetic trądzik



Pierwsze co trafiło w moje ręce, tak bardzo polecany i uwielbiamy przez Was zestaw: Medikosmetyk tołpa estetic. Kuracja, składa się z 4 intensywnie działających zabiegów:

1 etap, chusteczka złuszczająca
2 etap, srum
3 etap, maska
4 etap, krem.


Od producenta:
"(...) Wycisza trądzik redukując grudki i krostki. Eliminuje uporczywe i nawracające niedoskonałości. Odblokowuje pory i przeciwdziała powstawaniu zaskórników. Rozjaśnia przebarwienia potrądzikowe, przywracając równomierny koloryt. Zwęża rozszerzone pory. Ogranicza wydzielanie sebum i głęboko nawilża.+"

0%
alergenów,
sztucznych barwników,
silikonów,
oleju parafinowego,
parabenów i donorów formaldehydu

tak
roślinne składniki aktywne,
fizjologiczne pH,
konserwanty,
opakowanie bezpieczne dla środowiska – poddawane recyklingowi




Zgadzam się, jak najbardziej co do tego, iż produkt ogranicza wydzielanie sebum a także oczyszcza i redukuje wielkość porów. Stan mojej skóry polepszył się w kilku obszarach. Co do pojawiających się co jakiś czas krostek - fakt, produkt je wysuszał i niwelował przebarwienia. Więc na plus! Cera stała się gładka i przyjemna w dotyku. Jednak wydaje mi się, do stu procentowego zadowolenia powinno się przynajmniej jeszcze kilka opakowań zużyć. Jedno wykorzystałam, byłam zadowolona jednak po jakimś czasie skóra wróciła do poprzedniej kondycji. Nie mniej jednak, bardzo zadowolona jestem z powyższego produktu.


maska czarny detox
peeling 3 enzymy
krem stymulujący nocną regenerację


Kolejne 3 produkty, które zostały wykorzystane w mgnieniu oka!

Maska czarny detox. Tołpa fermo face sebio:

Moja ulubiona.

Od producenta:
(...)  zapewnia potrójny detox i silne oczyszczenie dzięki borowinie, węglowi aktywnemu i białej glince. Pochłania nadmiar sebum i usuwa zanieczyszczenia, które skóra gromadzi przez cały dzień. Normalizuje pracę gruczołów łojowych. Koryguje niedoskonałości takie jak grudki, krostki i zaskórniki. Zwęża rozszerzone pory i zmniejsza ich ilość. Redukuje zaczerwienienia i przywraca równomierny koloryt. Nie powoduje uczucia dyskomfortu i ściągnięcia. Pozostawia skórę głęboko oczyszczoną, nawilżoną i matową


Maska od razu trafiła w moje gusta, nie tylko poprzez szatę graficzną opakowania ale w głównej mierze poprzez skład i działanie. Maska sama w sobie nie jest czarna, tylko szara - co mnie bardzo zdziwiło. Nakładam ją 2x w tygodniu na 10minut, wieczorem przed snem. Skóra jest miła w dotyku i odżywiona, co więcej - na drugi dzień czuję dokładnie tę samą miękkość i przyjemność w dotyku. Muszę przyznać iż jest to mój must have 2019!


Peeling 3 enzymy:

Od producenta:

(...) działa jak peeling, ale nie zawiera drobinek ani kwasów AHA. Usuwa zrogowaciały naskórek dzięki trzem aktywnym enzymom, bez pocierania i dodatkowych podrażnień. Głęboko oczyszcza pory, zapobiega ich bloko- waniu i zmniejsza ilość zaskórników. Reguluje rogowacenie naskórka i wygładza jego powierzchnię. Eliminuje nawracające i uporczywe niedoskonałości. Pozostawia skórę odnowioną, nawilżoną, matową i bez zaskórników.

Peelingów w życiu, przetestowałam mnóstwo. Jedne dobre, drugie mniej, trzecie wcale. Dlatego temu produktowi dobrze się przyjrzałam. Tropikalne zapachy tuż po aplikacji na twarz, przeniosły się do moich zmysłów. Lekkie pieczenie trwało chwil kilka, obawiałam się czy aby wszystko okej? Jednak peelingi enzymatyczne mają to do siebie iż zdarzyć się może uczucie pieczenia. Twarz po użyciu produktu jest gładka i przyjemnie pachnie. Co więcej, zauważyłam, że skóra po zabiegu dobrze wchłania kosmetyki pielęgnacyjne a także jest świetnie przygotowana na... makijaż! Sądzę że produkt sprawdzi się głownie do cery tłustej. Wrażliwcom, powiedziałabym aby uważali.



Krem stymulujący nocną regenerację:

Od producenta:

"(...) stymuluje nocną regenerację i intensywnie nawilża. Uzupełnia płaszcz hydrolipidowy i wzmacnia barierę ochronną. Chroni przed ucieczką wody, która może przebiegać niezwykle szybko w czasie snu. Dzięki fizjologicznemu pH nie narusza naturalnej równowagi skóry, łagodzi podrażnienia i redukuje zaczerwienienia. Wspomaga odbudowę mikrouszkodzeń. Eliminuje dyskomfort ściągnięcia i napięcia skóry."


Krem ma gładką, dość ciężką konsystencję jednak po skórze rozprowadza się w porządku. Dobrze a nawet bardzo dobrze nawilża i łagodzi podrażnienia, ale czy redukuje zaczerwienienia? Nie zauważyłam. Krem jest dość wydajny, wystarczy mała ilość - aby pokrył się na całej twarzy. Z przyjemnością sięgam do niego późnymi wieczorami.



ekspresowy żel do demakijażu



Dość późno zaczęłam używam żel do mycia twarzy. Zawsze skupiałam się na mleczkach do demakijażu i chyba to był mój błąd?

Od producenta:

(...) jest skoncentrowany i wydajny. Szybko usuwa zanieczyszczenia osadzające się na skórze w ciągu dnia oraz sebum, makijaż i filtry przeciwsłoneczne. Jednocześnie zapewnia odpowiedni start skórze zaraz po przebudzeniu oczyszczając ją z pozostałości wieczornej pielęgnacji. Orzeźwia i dodaje energii. Zwęża rozszerzone pory. Łagodzi podrażnienia i wyrównuje koloryt. Daje poczucie dobrze oczyszczonej i nawilżonej skóry."

Żel jest bardzo przyjemny w stosowaniu. To co zauważyłam to to, iż pobudza twarz poprzez jego konsystencje i chłód? - bardzo przyjemny! Im mniej go nałożymy, tym lepiej się pieni - więc jest wydajny w użytkowaniu. Przyznam szczerze, nie preferowałam żeli do demakijażu, jednak gdy przetestowałam ten - pojawiło się coraz ich więcej. Aktualnie, nie używam żadnych innych produktów do demakijażu, tylko żele. 



31 komentarzy:

  1. Świetne produkty. Jedna z moich ulubionych marek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nigdy nie miałam nic z marki Tołpa. Często będąc czy to w Rosmannie czy w innej drogerii na nie trafiam ale jeszcze nigdy nic sobie nie kupiłam :) Pora to zmienić :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią przetestowałabym te produkty. :)
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  4. Często teraz widzę produkty tej firmy i zastanawiałam się czy wart kupić. Teraz już wiem, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam dużo pozytywów ale jeszcze nic z ich firmy nie miałam :O <3

    Kochana zapraszam Cię do wzajemnej obserwacji, po tym jak blogger wprowadził zmiany i ucina możliwości oraz zasięgi tylko tak możemy pomagać sobie nawzajem :)
    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com/2019/03/everyday-coat.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzialam juz kilka razy te produkty i zastanawiam sie nad ich kupnem, wydaja sie dosc dobre :)

    makeupnoprofessional.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. O marce Tołpa słyszałam rózne opinie -i dobre i złe ☺
    Jakoś jednak mnie nie ciągnie w stronę tych kosmetyków, w sumie nawet nie wiem czemu...
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  8. Produktów z tej marki nigdy nie miałam, więc chętnie bym przetestowała :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam i lubię Tołpę, ale niestety nie jest konkurencyjna cenowo z innymi, równie dobrymi i naturalnymi kosmetykami...

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie testowałam ich kosmetyków, ale mega mnie zachęciłaś do spróbowania :)

    Buziaki,
    www.twinslife.pl (klik)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Tołpę, wypróbowałabym wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo osób chwali tą markę :) Ja mam peeling, ale jeszcze nie miałam okazji użyć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. They seem to be interesting! I would like to give it a try! ◡‿◡✿

    Would you like to follow each other? lemme know :)

    Blog de la Licorne

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię tę markę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajne składy, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chętnie bym wypróbowała tę maseczkę Detox! Kiedyś byłam wielką fanką kosmetyków tej marki :)Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  17. Z tołpy jeszcze nic nie miałam, sama nie wiem dlaczego...

    OdpowiedzUsuń
  18. musze w końcu kupić ich kosmetyki :)
    Zapraszam także do siebie na nowy post - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  19. Markę jak najbardziej znam ogólnie dużo o niej słyszę. Tych produktów nie miałam :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie próbowałam nigdy tych kosmetyków, może w przyszłości:* Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nigdy nie miałam niczego z tej firmy, chociaż jest tak zachwalana. Jakoś nie mam z nią po drodze...

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam czarną maskę oraz peeling :) Maska jest naprawdę bardzo dobra, jednak do niej nie wrócę bo to samo dla mnie robi glinka - i to w niższej cenie. Natomiast peeling jest moim odkryciem!

    OdpowiedzUsuń
  23. Moje ulubione :) Może coś o marce Biotaniq? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Tołpa ostatnio na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Do Tołpy się trochę zraziłam jakiś czas temu. Może i u mnie sprawdzi się ten peeling enzymatyczny, tylko trochę obawiam się tego pieczenia.

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam kosmetyki z tej firmy, zwłaszcza jeśli chodzi o oczyszczanie twarzy. Nie są drogie, a dobrze się sprawdzają.

    pozdrawiam, mvrtyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Słyszałam o tej marce ale jeszcze nic nie miałam z niej

    OdpowiedzUsuń
  28. W sumie nie znam jeszcze tej marki

    OdpowiedzUsuń
  29. Jeszcze nie miałam okazji wypróbować tej marki

    OdpowiedzUsuń

Nie lubię kopiowanych komentarzy, więc jak masz wszędzie to samo wstawiać - lepiej nie pisz :)
Każdy może zostawić komentarz - nie tylko osoby posiadający bloga!:)
DZIĘKUJE ZA KAŻDY KOMENTARZ I OBSERWACJE - staram się odwdzięczać! :)

Diana