Cześć, z tej strony...

Diana Głuch

W krótkich zdaniach piszę o... życiu, z... uśmiechem na twarzy!

wtorek, 6 marca 2018

Jak zniszczyć związek? - kilka rad


Jeśli jesteś ze mną na bieżąco, zapewne zauważyłeś że pojawił się wpis Jak schrzanić sobie życie?
Tym razem, idę cios za ciosem - Jak zniszczyć sobie związek?

Przed Tobą kilka kroków dzięki którym zniszczysz swój związek, nieświadomie (jeśli robisz to świadomie - gratuluje odwagi, współczuje głupoty)

To więcej niż pewne, iż kierując się tymi zasadami doprowadzisz do ruiny.

1. Oczekuj od swojej połówki aby była idealna

Oh, mój mężczyzno - gdybyś okazywał mi tak uczucia jak Edward Belli ze Zmierzchu, albo gdybyś mnie tak zaskakiwał jak Grey Anastasie z 50 twarzy Greya. Przecież ich życie.. takie idealne!
 Tylko pamiętaj, powtarzaj mu to ciągle, nie raz w miesiącu bo przecież to nie poskutkuje. Powtarzaj codziennie, że chciałabyś aby był taki i taki, ma zrobić to i to bo przecież... musisz mieć idealną połówkę!

Oh, moja kobieto - gdybyś mogła zjeść sałatkę a nie burgera bo popatrz ta Pani z gazety ma nieskazitelne ciało - na pewno je sałatki! Masz zmienić fryzurę, ubierać się inaczej, charakter musisz poprawić bo brakuje Ci jeszcze do tego, abyś była idealna - a przecież musisz!

2. Mów, co ma robić.

Nieważne, że jego marzeniem jest wydane własnej płyty. Od czasu do czasu gra na gitarze, ale po co mu to? Niech zajmie się czymś ważniejszym, lepszym niż zbędnym zbieraczem kurzu. Miał czas przed ślubem. Teraz sprawy są ważniejsze, a ja decyduje za to co on ma robić!
Wskazówki?
Najlepiej powiedz mu że nie potrafi grać, jest kiepski a kto ma to zauważyć jak nie Ty?

Jesteś kobietą, twoim obowiązkiem jest utrzymanie domu, siedzenie z dziećmi, zrobienie obiadu i ani słowa, że chcesz się spełniać życiowo. Jaki rozwój osobisty? Jaka kariera? Jakie wyjścia integracyjne? Czy Ty nie wiesz, że to ja - mężczyzna, mam Ci mówić co masz robić?
Wskazówki?
Patrz, Zośka z drugiego piętra jaka kochająca żona, codziennie inny obiad, dzieci na czas w szkole a Ty co? Przecież nie możesz być gorsza!

3. Porównywaj go/ją do innych.

A... gdybyś był taki jak Wojtek, potrafi zrobić to i owo, ma pracę taką i owaką a na dodatek jest taki i .. (nasuwa mi się słowo: sraki) ale napisze owaki.

A... gdybyś była taka jak Kasia, ona to dopiero potrafi... taka kobieta to skarb... nie to co...Ty?

Wskazówki:
Porównuj, jak najwięcej porównuj do innych, z czasem zobaczysz że Twoja połówka nie wytrzyma, powie: "w takim razie znajdź sobie takiego Wojtka/ taką Kasię!"

4. Graj

Gierki zawsze się sprawdzą, nie tylko w podstawówce. Nawet gdy dostrzegasz swój błąd to nie przepraszaj. Godne polecenia są też ciche dni, nie odzywaj się - przecież on ma zadzwonić!

Nie zaszkodzi gdy wspomnisz o nowej, ładnej koleżance z pracy. Wzbudzaj zazdrość, tylko nie raz na jakiś czas. Przypominaj o koleżance w każdej możliwej sytuacji.

5. Kontroluj na bieżąco

Czerwona sukienka, szpilki? Na pewno idzie na zdradę. Wyślij swojego sprzymierzeńca do miejsca gdzie Twoja ukochana ma się spotkać z przyjaciółkami, nie ważne że jest to salon kosmetyczny. "Ufam, lecz kontroluję" - serio?

A może w telefonie znajdę coś ciekawego? To nic strasznego, zaglądać partnerowi do telefonu.  Przecież robię to w dobrej wierze więc nie mogą pojawić się jakiekolwiek wyrzuty sumienia.


Bardzo łatwo jest zniszczyć związek. To tylko pięć podpunktów, jednak w życiu jest ich o wiele więcej i wyglądać mogą nieco inaczej. W błahy sposób chcę Ci pokazać, że warto zwracać uwagę na takie błędy i je eliminować. Sama, nie raz nie dwa złapałam się na kilku sytuacjach które kierowały się ku negatywnym skutkom związku. Związku, który jest na prawdę stabilny, silny i dobry.
Czasami po prostu nie dostrzegamy tego, że w jednym zdaniu może się kryć studnia bez dna, a później?
Później może być już za późno...

Cieszę się że jesteś tutaj ze mną. Mam nadzieję, że przeczytałeś cały wpis i odniosłeś się do niego. Lubię, prowadzić z Tobą konwersację na dany temat. Pamiętaj, nie kopiuj i nie ściągaj moich tekstów - jestem sprytna, szybko się o tym dowiaduję, a czytelnicy - pomagają mi i donoszą. Także, nie psujmy dobrych relacji, jednak rozgość się tutaj i czerp informacji jak najwięcej :)

27 komentarze:

  1. Związek to czasem bardzo delikatna materia.
    Ogólne rady są dobre, choć wiele zależy od konkretnych osób.
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne że Tak! Nie ma co wrzucać wszystkich do jednego wora ;)
      Buziaki

      Usuń
  2. Meha mega post! Mi się układa w zwiazku bo własnie nie robie takich głupich rzeczy :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2018/03/magia-fioletu.html

    OdpowiedzUsuń
  3. W moim związku brak tego typu zachowań, na całe szczęście;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o to chodzi! 😶 super ❤

      Usuń
  4. Łatwo jest czasem zniszczyć związek..

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam wrażenie, że sporo osób takich zasad przestrzega :D I chcą budować związek nie z drugą osobą, tylko ze swoim wyobrażeniem drugiej osoby ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post, Kochana. W związku właściwie tego co dobre nauczyłam się na własnych błędach, niektóre z nich nawet wymieniasz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze napisane. Niekiedy ludzie sami sobie psują relacje z drugą osobą, a później są zdziwieni dlaczego się rozstają.
    malgorzatt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Duży plus za to, że do tematu związku podeszłaś przewrotnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie zrozumiałam, że jeden punkt się u mnie zgadza, ale na szczęście, dzięki Twojemu postowi zdałam sobie sprawę z tego, co robię źle...
    Dziękuję!

    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie zrozumiem tego sprawdzania telefonu swojej połowy...
    Dla mnie to dyskwalifikuje partnera,sama zresztą nigdy bym się do czegoś takiego nie posunęła...
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy post i zgadzam się z Tobą :-) Takie zachowania mogą pociągnąć za sobą oplakane konsekwencje... zaglądania do komórki nie znoszę i potępiam...

    OdpowiedzUsuń
  14. Punkt trzeci to zdecydowanie najgorsze co może być..
    Mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  15. Haha, ja jestem jedną z tych dziewczyn, która oczekuje, że mój facet będzie idealny
    Ale bez przesady XD po prostu chodzi o rozwój ;)

    vanilliowynotes.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Czasem związek łatwiej jest zniszczyć niż zbudować. W tym poście są idealne tego przykłady.
    Pozdrawiam :)
    My blog

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dla mnie porównywanie kogoś do innych jest najgorsze!
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  18. Wolę z rad nie korzystać, 12 lat jestem w jednym związku i mam nadzieję, że tych lat będzie jak najwięcej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jestem zdania, ze związek to nie więzienie. Więc kontrola odpada, a brak znajomych czy przyjaciół to głupota ze wszystkich jakie można zrobić. To tak jak zabronić drugiemu człowiekowi rozmawiać..

    OdpowiedzUsuń
  20. o tak, wszystko to o czym piszesz to idealne sposoby aby zrujnować relację :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetne rady, ale raczej nigdy z nich nie skorzystam, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  22. haha świetne rady, na pewno skorzystam. ;)
    Pozdrawiam :)
    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajny artykuł. Można sobie uświadomić parę rzeczy

    OdpowiedzUsuń

Nie lubię kopiowanych komentarzy, więc jak masz wszędzie to samo wstawiać - lepiej nie pisz :)
Każdy może zostawić komentarz - nie tylko osoby posiadający bloga!:)
DZIĘKUJE ZA KAŻDY KOMENTARZ I OBSERWACJE - staram się odwdzięczać! :)

Diana

Obserwatorzy

@wkrotkichzdaniach.pl - zapraszam Cię na mój instagram

Zabraniam kopiowania i udostępniania zdjęć i tekstów!. Obsługiwane przez usługę Blogger.