Retro chwile w zasięgu ręki!


Nie raz, nie dwa mówiłam "Mamo, w twoich czasach były takie świetne zdjęcia w rozmiarze polaroidów. Też bym takie chciała!" Chciałam, chciałam i... mam! Kultowe retro zdjęcia, znajdują się w zasięgu mojej ręki!



Jak wiecie, uwielbiam personalizowane prezenty. W tym roku, stawiam na zdjęcia - które kocham i które wiem że są najpiękniejszą pamiątką. W skompletowaniu moich momentów z życia, pomogła mi firma Projektogram, dzięki której ukazały się cuda, które pragnę Wam pokazać.



Firma posiada mnóstwo kategorii, w których można w różny sposób zaprojektować swoje dzieło. Ja zdecydowałam się na zdjęcia Retro, jednak kusił mnie również Kalendarz oraz Poduszka. Wystarczy dwadzieścia minut Twojego czasu, zabawa w projektanta i powstaje pamiątka.

Ja zrobiłam klasyczny misz-masz. Zdjęcia z instagrama, facebooka oraz dysku. Podzieliłam sobie na kategorie:  beauty, travel and love.



BEAUTY



TRAVEL


LOVE



Zdjęcia które dostałam, przyszły pięknie i solidnie zapakowane. W tym przypadku, świetnie sprawdzą się jako prezent który nie trzeba już pakować. Wydruk, grafika - bez zastrzeżeń. Tak jak sobie je wyobrażałam - takie do mnie trafiły. Wybrałam opcję: 89x107mm, 24 zdjęcia. Cena ich to 59 zł. Każda osoba ze znajomych, domowników była nimi zachwycona a ja... najbardziej! Sądzę że, to jeden z lepszych pomysłów na personalizowany prezent Mikołajkowy!














Warto kolekcjonować momenty w foto-ksiązce!


Lubię kolekcjonować momenty, dlatego zawsze towarzyszy mi aparat. Aby pozostały ze mną na dłużej, wykorzystuję do tego fotoksiążkę.

Dlaczego? o tym w dzisiejszym wpisie...



Zapewne nie jestem jedyną osobą, która uwielbia zdjęcia. Z perspektywy czasu, gdy przeglądam poszczególne - wracają wspomnienia, wspomnienia o chwilach które się już przeżyło. Wybierając się w tym roku na wakacje, od razu wiedziałam że nierozłącznym zakończeniem ich będzie foto-książka, która utrwali momenty i będzie pozwalała mi do nich wracać.

Przy stworzeniu jej, pomogła mi firma Saal Digital - dzięki oprogramowania, które pobrałam ze strony mogłam tworzyć, układać zdjęcia z wyspy Zakynthos. Bez większych problemów, w 30 minut zaprojektowałam powyższe cudo.

 Dlaczego cudo?
- nie spodziewałam się tak solidnego wykonania, na prawdę! Mam kilka foto-książek w domu, jednak jeszcze NIGDY, nie dostałam tak dobrze zrobionej. Każde zdjęcie, takie jak wyszło - takie jest pokazane. Każda strona jest pokryta zdjęciami w jaki chcemy sposób. Różnorodność motywów mnie bardzo zaskoczyła. Dotykając jej oraz konkurencyjnej firmy - widać znaczną różnicę. Strony są grube oraz niepodatne na zgniecenie. Głównie podoba mi się jej prostota oraz minimalizm, czyli to co lubię.

Powyższy produkt bardzo szybko do mnie przyszedł, mimo tego że był wysłany z Niemiec.  Kontakt z przedstawicielami Saal Digital był bardzo miły oraz szybki - za co mocno chwalę! 




Dlaczego tak chwalę  foto-książki?

Aktualnie nie korzystam z innych rozwiązań jak foto-książka lub klasyczne zdjęcie w ramce, na płótnie. Albumu praktycznie żadnego nie mam (jedyne te, co zostały z dzieciństwa). Najlepszym rozwiązaniem, a przede wszystkim najtrwalszym jest stworzenie foto-książki.

Zalety:
- układamy, nakładamy, rozmieszczamy na stronie jak tylko chcemy
- oszczędność miejsca, lekka, podręczna - można ze sobą zabierać
- solidniejsze wykonanie które zostaje nam na wiele lat
- możliwość zapisania projektu, wykonanie/kontynuowanie go w dalszym czasie
- sam jesteś autorem tego co tworzysz
- nie musisz wychodzić z domu, komponujesz zamawiasz i... jest!

Wady:
- jedyną wadą jaka przychodzi mi na myśl jest koszt, nie każdy "od tak" może wyciągnąć daną sumę. Jednak wychodzę z założenia że za jakoś też czasami warto zapłacić parę złotych więcej.













Jesienny krem z kukurydzy - mocno rozgrzewający!


Powiadają że, kremy to moja specjalność. Uwielbiam je robić! Śmiem twierdzić że, mogłabym je jeść codziennie. Dlatego dziś przychodzę do was z przepisem! Coś mocnego, intensywnego, rozgrzewającego w te jesienne dni.




POTRZEBUJESZ:
 

 
 
 
 
  • 4 ziemniaki
  • 1,5 kostki rosołowej
  • puszka kukurydzy
  • 2 ząbki czosnku
  • 1,5 cebuli
  • oliwa z oliwek
  • bulion warzywny 
  • ciemny chlebek na grzanki
  • śmietana(opcjonalnie)
  • mocne przyprawy:
  • czosnek niedźwiedzi
  • papryka ostra
  • chilli
  • sól
  • pieprz
  • papryka słodka
  • bazylia
 










SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

Do garnka wrzucamy 1,5 kostki rosołowej dodajemy ziemniaki i gotujemy. Na rozgrzanej patelni oliwą z oliwek, wrzucamy pokrojoną cebulę i smażymy. W czasie kiedy cebula robi się miękka dodajemy 2 ząbki wyciśniętego czosnku oraz wrzucamy całą puszkę kukurydzy wraz z zawartością płynną (nie odsączamy). Smażymy wszystko ok. 10minut aż kukurydza zrobi się miękka. Gdy nasz bulion zagotuje się, dodajemy całą zawartość z patelni oraz dopełniamy ulubionymi przyprawami. Ja powyżej napisałam które dodałam - dzięki nim, mój krem zrobił się aromatyczny i rozgrzewający. Na koniec, dodajemy łyżeczkę śmietany aby załagodzić smak (jeśli ktoś nie lubi ostrości) oraz dodajemy grzanki.