poniedziałek, 29 maja 2017

HIT! - Bezprzewodowe słuchawki Sudio Sweden + niespodzianka


Dziś pragnę Wam przedstawić cudeńko, które jest od jakiegoś czasu hitem na polskim rynku. Mowa tutaj o...... 

bezprzewodowych słuchawkach marki Sudio Sweden o których zapewne nie jeden/a z Was słyszał/a! 


Dzięki propozycji współpracy od przemiłej Pani Olivii, wybrałam białe słuchawki które od razu wpadły w moje oko a także mojego mężczyzny. Jest to model Vasa Rose Gold White.

O modelu :
"Model VASA jest jednym z naszych najlepszych zestawów premium, do którego została opracowana nowa generacja sterownika 10,2 mm. Dzięki temu użytkownik jest w stanie usłyszeć w piosence każdy szczegół oraz instrument, dając przy tym wyjątkowe i niezapomniane wrażenia dźwięku."




W zestawie otrzymałam cztery pary wymiennych gumek, pokrowiec, przewód USB do ładowania akumulatorka, spinkę do słuchawek oraz kartę gwarancyjną. Wszystko zostało elegancko i  estetycznie zapakowane w dwóch pudełeczkach. Ich biały kolor wprost idealnie pasuje do mojego białego telefonu.


Słuchawki zachęciły mnie również tym, że są ręcznie robione. Jak sami wiemy powoli ludzi zastępują maszyny - jednak nie do końca w tym przypadku. Co do wysokiej jakości dźwięku - również nie mam zastrzeżeń. Zauważyłam w nich całkiem inny odbiór dźwięku, niż w tych standardowych.


Świetnie sprawdzą się dla osób aktywnych, które np. lubią biegać,  oraz dla mniej aktywnych, którzy lubią położyć się na hamaku i w spokoju posłuchać muzyki, mając smartfona w oddali.



Mam również dla was kod, dzięki któremu macie -15% na CAŁY ASORTYMENT
Jego hasło to "wkrotkichzdaniach"

Aktualnie do zamówienia na stronie Sudio Sweden - klik dostaniecie za darmo etui w kolorze marmurowym

Taki zestaw, może być świetnym prezentem na urodziny, imieniny - czy też inną okazję. Wydaje mi się że, zarówno kobiecie jak i mężczyźnie się spodoba. Bardzo praktyczna rzecz, którą na pewno nas nie zawiedzie.









Czytaj więcej >

poniedziałek, 22 maja 2017

#4 Poniedziałki w krótkich zdaniach

Uszanowanko w piękny, poniedziałkowy dzień!  Przychodzę dziś z kolejną dawką wiadomości co się ostatnio działo, a nawet - kawałek temu. Niestety moja systematyczność co do "Poniedziałków w krótkich zdaniach" umarła. Ale spokojnie, myślę że uda mi się ją ożywić.





Jeszcze niedawno, gdy byłam (tak byłam, ponieważ mój brak czasu skłonił mnie do rezygnacji) Redaktorką Magazynu "KoBBieciarnia" miałam przyjemność recenzować książkę genialnej osoby jaką jest Justyna Krawczyk która wydała ją o nazwie "15 kroków jak być szczęśliwą kobietą". Stwierdziłam że, jest ona na prawdę warta uwagi dlatego chcę was zachęcić do przeczytania!

Oto mój urywek recenzji, która się znajduje TUTAJ - na stronie KoBBieciarni

"Nie przepadam za poradnikami. Zwykle nie dostrzegam także ich magicznej mocy odmieniania życia na lepsze, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Choć i tym razem – podchodząc do rzeczy z delikatnym dystansem, spodziewałam się więc raczej czarodziejskich zaklęć,  uzupełnianych raz po raz hasłami z działu coachingu, szybko zweryfikowałam swój pogląd na sprawę. Autorka kupiła mnie swoją autentycznością. Zamiast kazania o tym, co robię źle i kim powinnam stać się w przyszłości, Justyna Krawczyk zaczyna rozmawiać z Czytelniczką jak z prawdziwą przyjaciółką. Zwierza się jej ze swoich kolei losu i opowiada historie kobiet, które zmieniły jej życie.  Opowieści o przeżyciach Klientek Justyny, przytoczone z niezwykłą dawką realizmu i przykuwających uwagę szczegółów, sprawiają, że od stron lektury ciężko się oderwać. To tak, jakby pośrodku rozgrzewających do czerwoności plotek z koleżanką, uciec do toalety przed puentą. Zostałam wciągnięta, przepadłam."



Jeśli ciekawią Cię takie książki - koniecznie musisz przeczytać!












Ostatnio przy sprzyjającej pogodzie mamy ochotę na ochłodę! Nie jedni z nas - ratują się lodami. W moim mieście (Kielcach) powstało w ostatnim czasie mnóstwo nowych lodziarni. Pomijając fakt że ostatnio tylko słyszę "Kielce to miasto Włoskie - wszędzie pizza". Do rzeczy - ostatnio byłam w dwóch nowych:
Wniosek? Myślałam że lody Bosko - to strzał w dziesiątkę, dopóki nie spróbowałam z La Budd'y. Moje kubki smakowe odpłynęły! Muszę przyznać że dawno, oj... bardzo dawno nie jadłam tak dobrych lodów. 







Przy zamówieniu postępujemy w 3 krokach.
1. Wybieramy bazę. Ja zdecydowałam się na borówkę oraz milky way
2. Wybieramy dekoracje. U mnie były to pianki, zaś cukierki również fajnie by smakowały.
3. Wybieramy polewę. Czyli dla mnie obowiązkowo - owoce leśne.

Koszt powyższego cudeńka to 10zł! Jeśli będziecie w Kielcach - koniecznie spróbujcie!




Pytałyście nie raz, jak moje zakupy z Aliexpress. Czy przepadłam? Czy moje zera na koncie spadają? - tak, wiem nie jedna z was tak pisze. Można wpaść w szał zakupów od Chińczyków. Jednak ja nie wpadłam, raz na jakiś czas jeśli coś na prawdę mi się spodoba i jest w dobrej cenie - zamówię. Tak było z powyższą torebką. Naszywki, napisy są teraz na modzie - mnie również bardzo się spodobały. Jednak gdy zobaczyłam kolor biały, stwierdziłam "no kurcze, muszę ją mieć!"
Powyższa torebka to... uwaga! Nie cebula! Dałam za nią jakieś 2$ (czyli ponad 8zł) a jest ona marki Marianne Kate. Używam ją już dwa miesiące i nic się  z nią nie dzieje. Nie rozchodzi się, dobrze jest zszyta, materiał gatunkowo w porządku. (Jeśli któraś z was, chciałaby namiary na nią - odzywać się na priv. Prześlę link!)




Upolowane zostały również kuleczki do wazonu. Świetnie sprawdzają się jako zastępcza woda dla kwiatów. Koszt to ok. 1,50 zł. Kupić możecie TUTAJ.
 
Zegarek "marki" Cluse. Moja pierwsza podróbka z Chin! Troszkę szwankował na początku jednak co oczekiwać za 15,70zł. Po paru dniach ustabilizował się i śmiga już 3 miesiące. (Jeśli chcecie namiary - priv)

Tatuaż naklejka. Zamówiłam z czystej ciekawości. Fajnie się prezentuje, jest on praktyczny dla osób

lubiących zmiany na ciele. Jednak nie mogłam zmyć go niczym praktycznie! Aż.. zadziałał olej kujawski :)







Szary kolor, to kolor w którym bardzo dobrze się czuję. W cieplejsze dni, stawiam na przewiewny kombinezon, narzutkę, czarną torebkę oraz szpilki. W tym sezonie królują pastele. Staram się powiększać moją szafę w te kolorki jednak do końca mi się nie udaje. Pastele zostają tylko na paznokciach! :) Skłonność do szarości, czerni i bieli towarzyszy mi codziennie i... jak na razie wygrywa.

Kombinezon - 150zł, marka Karemi (niestety nie istnieje już)
Szpilki - 100zł, miejski sklep
Torebka - 30zł, pepco







Czytaj więcej >

Copyright © Szablon wykonany przezBlonparia